Cała kolekcja, w najpiękniejszej odsłonie.
Zmień zdjęcia z telefonu w prawdziwą sesję.
Zawieszka wychodzi z warsztatu.
PracowniaOstatni diament wchodzi w oprawę.Dwa tygodnie ręcznej pracy: romb, onyks, litera K. Zawieszka jest gotowa.
Zawieszka gotowa, zdjęcia nie ma.
PracowniaBierzesz telefon.Lampa z biurka, kartka za tło. Lampa się przewraca, ręka drży, czas ucieka.
Dlaczego packshot nie sprzedaje.
Dział marketinguSześćset nowych wzorów.Dostawa w poniedziałek, zdjęcia do sklepu na piątek. Katalog marki wygląda jak katalog konkurencji, a klientka kupuje to, czego tu nie widzi.
Sesja kampanijnaZaledwie połowa katalogu.Najlepsi fotografowie, niebotyczny pośpiech. Jakość super, ale to nadal tylko połowa. Reszta idzie do grafików: na pewno coś wymyślą.
Generator obrazówŁadne zdjęcie innego produktu.Graficzka liczy diamenty: na karcie cała linia, na ekranie żaden. Kolejna poprawka, kolejna godzina. Tylko cud nas uratuje.
Inni obiecują. My to już mamy.
Anka, graficzka, pokazuje najprostszą drogę: link, jedno zdanie i wszystko na automacie. Dziesięć zdjęć i baner, w jednym ujęciu i jej własnymi słowami.
Trzydzieści minutUmów spotkanie albo zadzwoń.Umów spotkanieZadzwoń